MIŁOŚĆ nie pyta o wiek?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 14 sie 2006, 16:55

hmm kurcze jakbys mojego opisywala...ale numeru ci nie dam :wink: ale spytam czy ma kolegow :lol:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Joostyna
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1821
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Joostyna » 14 sie 2006, 16:57

Albo brata - może być starszy :wink:
Ci±Â³ mnie Szczyt, ci±Â³ mnie Simka... czas na Kubasika !!!

Kubasik jest boski... zrobi³ ju¿ ze mnie anio³a...

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 14 sie 2006, 17:25

no ma ma starszego :) ale niestety zajety :) ma zone :) poza tym ja mam ladniejsza wersje :) hihi ale spoko poszukamy podobnej :lol:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Joostyna
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1821
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Joostyna » 14 sie 2006, 17:28

bbuja To czekam :wink:
Ci±Â³ mnie Szczyt, ci±Â³ mnie Simka... czas na Kubasika !!!

Kubasik jest boski... zrobi³ ju¿ ze mnie anio³a...

Awatar użytkownika
jokaina
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 89
Rejestracja: 17 kwie 2006, 20:03
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: jokaina » 14 sie 2006, 19:01

Takie rzeczy to tylko w Erze :lol:

Awatar użytkownika
malena69
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 201
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:16
Lokalizacja: 3 planeta od Slonca
Kontakt:

Post autor: malena69 » 23 sty 2007, 14:20

Widze, że znalazłam wątek dla siebie. Między moim menem a mną jest 20 lat różnicy. Kiedy on już wyrywał co lepsze laseczki mnie nie było nawet w planach :)
Poznaliśmy sie przez wspólnych znajomych. Jednak oni wcale nie planowali stworzyć z nas pary. Wręcz przeciwnie kiedy dowiedziali sie o naszym związku nie byli zachwyceni. :evil: Ale ja wiedziałam swoje. Pomimo pewnych spieć i ciągłego docierania się ( jesteśmy ze soba już 1,5 roku) to nie zamieniłabym go na innego. No, chyba że na Johnnego Deppa :-) Dziewczyny naprawde kierujcie sie głosem serca PDT_Love_07 Nie słuchajcie innych, oczywiście w granicach rozsądku. Wy same najlepiej wiecie co jest dla was dobre.
...})i({...})i({...})i({...Kobieta to jeden z nielicznych powodow dla ktorych mezczyzna moze powiedziec, ze dobrze przezyl swoje zycie...})i({...})i({...})i({...

kocur
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 46
Rejestracja: 05 lip 2006, 14:54
Lokalizacja: ÂślÂąsk
Kontakt:

Post autor: kocur » 23 sty 2007, 15:18

malena69 Między mną a moim ( już ) narzeczonym jest dokładnie 19 lat róznicy. I tak samo jak Ty nie zamieniałabym go na żadnego innego. A co najlepsze w grudniu bierzemy ślub i bedziemy ze soba już na zawsze PDT_Love_07
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png[/img][/url]

10.01.2007- 350 ml, okr±g³e, pod gruczo³

Awatar użytkownika
malena69
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 201
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:16
Lokalizacja: 3 planeta od Slonca
Kontakt:

Post autor: malena69 » 25 sty 2007, 17:21

To moje gratulacje kocurku :-)
Ja nie wiem czy ze swoim bede na zawsze bo coś ostanio pojawiły sie pewne zgrzyty w naszym zwiąku ale nie z racji wieku. Może to dlatego że ja jestem teraz ogromnie zapracowna i nie zabardzo moge sie nim zająć a widomo że facet pozostawiony samemu sobie napewno wpakuje sie w jakies kłopoty. W moim przypadku wpakował się innej do łóżka. Ale to juz nie jest temat na ten wątek a pozatym sama jestem sobie winna. Myślałam że skoro jest starszy to napewno marzy mu się ślub, wspólne mieszkanie i chyba od pewnego czasu byłam zbyt zaborcza.

Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę, a dopiero potem kobietę? Ponieważ chciał sie uczyć na błędach. ;)
...})i({...})i({...})i({...Kobieta to jeden z nielicznych powodow dla ktorych mezczyzna moze powiedziec, ze dobrze przezyl swoje zycie...})i({...})i({...})i({...

Awatar użytkownika
jolwit1858
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1313
Rejestracja: 05 mar 2006, 19:17
Kontakt:

Post autor: jolwit1858 » 25 sty 2007, 18:42

no a ja mam taką długąąą historię w dodatku mój Men przez całe życie zawsze nr.1 na mojej liście ;)
poznałam go na....podwórku w wieku 7 lat :oops: , kiedy hormony zaczęły już powoli buzować miałam 14 i od tamtej pory już wiedziałam że to on ;)
wiadomo młodość rządzi się swoimi prawami, systematycznie co jakiś czas zrywaliśmy ze sobą no bo w końcu skąd tak naprawdę wiedzieć czy na pewno jesteśmy tymi dwoma połówkami :-D
teraz ciągle ten sam ;) moja pierwsza miłość o dwa lata starsza ode mnie, nadal darzy mnie gorącym uczuciem, pomimo upłynięcia 22lat małżeństwa widzę w jego oczach te same ogniki, jest czuły troskliwy i wyrozumiały a co najważniejsze lubi sprawiać mi przyjemność i bardzo rzadko odmawia ;) :badgrin: :badgrin:
...Siła kobiet nie tkwi w tym, co mówią, ale ile razy to powtarzają..

she
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1021
Rejestracja: 26 sty 2005, 00:49

Post autor: she » 29 sty 2007, 18:26

No a moj jest ode mnie starszy o 25 lat :oops: :roll:
Poczatkowo trzymalam go bardzo na dystans, bo nie wyobrazalam sobie, ze moglibysmy byc razem,ale z czasem skurczybyk wiedzial jak mnie podejsc, zdobywal, kombinowal i w koncu sie mu udalo :evil: ;) Oddalam mu cale swe serce,dusze i cialo i mimo, ze jestesmy szczesliwi, gdzies tam w glebi duszy- boje sie, ze roznica wieku jest zbyt duza. Co prawda jestem za nim calym sercem,ale predzej to on mnie pod siebie zmienia, niz ja jestem w stanie zmienic go na wlasna modle ;) Nie wiem jak skonczy sie nasza historia. On jest ogromnie niezalezny.I taki byl przez cale zycie. SPedzamy ze soba swietny czas, on dba o mnie, troszczy sie,ale wlasnie w taki dojrzaly sposob. Nie ma w nim tego mlodzienczego szalenstwa, nie ma zywych emocji. No to juz nie te lata...dla niego...i tu pies pogrzebany....bo we mnie emocje kipia!A on milosc okazuje mi w dojrzaly, stateczny sposob. Kocham go, ale czy to przetrwa??? Chcialabym !!I do tego bede dazyc,choc z drugiej strony- nic na sile. To moja zasada. Jego zreszta takze...
Ktos by pewnie powiedzial: "ej glupia,Ty glupia, dajesz sie wykorzystywac". Ale ja tego tak nie odczuwam. Kocham go. Chce byc z nim. Z nim czuje sie bezpiecznie. Nie wyobrazam sobie byc z jakims rowiesnikiem. Zreszta zawsze mialam starszych facetow....
Boze,jakie zycie jest zakrecone:( :roll:
she

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”