wpz pisze:Ja chociaż nie znam całej historii to też uważam tak jak Elajustyna.
Jak masz kogoś to dlaczego nie mozesz go do siebie zaprosić.
A jak ex sie cos nie podoba to niech się sam wyprowadzi....
A moze nie powinnam się wypowiadać
wpz..dlaczego napisalas ,ze nie powinnas sie wypowiadac to jest forum i temat feel free
Ghostdog zrobi tak jak bedzie uwazala za sluszne.Ja uwazam,ze dobrze jest czasami poczytac opinie osob postronnych,bo mozna zauwazyc rzeczy ,ktorych sami nie dostrzegamy.
Ja nie znam dobrze jej Ex,ale nie robi na mnie specjalnego wrazenia.Po drugie nie lubie ludzi,ktorzy unikaja kontaktu wzrokowego podczas rozmowy.To tak jak by chcieli cos ukryc.
Dlatego mam obawy co do tej wyprowadzki...jak to mowia "Panskie oko konia tuczy".
Ghostdog jest teraz

...ale zeby ta euforia nie przeslonila jej oczu.
Nie chce tutaj krakac ale czasami tak jest wlasnie jesli chodzi o kase."Kochajmy sie jak bracia ale rozliczajmy sie jak Zydzi".
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"
***************************************************