Strona 1 z 1
prywatne kliniki położnicze
: 26 gru 2006, 20:56
autor: Weronika 26
Czy ktoś orientuje się może ile kosztuje poród w prywatnej klinice położniczej, ile kosztuje doba i czy razem z kobietą może również przebywać mąż przez cały pobyt, np 2-3 dni?
Ile kosztuje cesarskie cięcie?
Re: prywatne kliniki położnicze
: 26 gru 2006, 21:37
autor: Rina
Porod fizjologiczny ze znieczuleniem kosztuje w zaleznosci od kliniki o 3 do 5 tys. Za cesarskie ciecie od 3.5 do 7 tys.
http://www.iatros.pl/ i
http://www.damian.pl
Nie wiem skad tylko takie roznice w cenach
Z tego co sie orientuje to jest mozliwosc wynajecia calej salki, i skoro sie placi za to, to nie bedzie zadnego problemu zeby partner byl caly czas przy nas

: 27 gru 2006, 14:54
autor: kasiulekpro1
Rodzilam z Iatrosie w 2003 r.Cena obejmuje pobyt meza od poczatku do konca-moj uciekl po oierwszej nocy.
Dla dziecka nalezy wziasc ubranka na wyjscie na czas pobytu jest wszystko:kremy,chusteczki,pampersy itp.
Opieka pielegniarek 24h,wedle zyczenia zabieraja dziecko i przynosza na karmienie(skorzystalam,polecam).Mialam CC-nie planowane,tak wyszlo
: 29 gru 2006, 12:56
autor: miumiu
no ja mam doświadczenie rozległe hehhe
pierwszego ancymona rodziłam w Damianie
a córkę w Iatrosie
co do cen -wejdź na strony netowe lub zadzwoń, bo one się zmieniają. syna odziłam 6 lat temu, laleczkę -2 więc moja "cena " akualna nie jest.
Jeśli będę miała 3 dziecko bezdyskusyjnie urodzę je w Iatrosie.
Pisz śmiało -chętnie odpowiem na każde pytanie, jak chcesz to na pw.
o partnerach - to już dziewczyny pisały.
Nie chcę "jechać" na Damiana, bo rodziłam tam 6 lat temu i mogło się wiele zmienić. Ale nie byłam zadowolona z warunków i opieki. Z samego porodu i kwestii medycznych -bardzo. Z reszty nie.
A w Iatrosie było mi tak fajnie, ze żartowałam, ze specjalnie sobie dziecko zrobię, żeby znów mieć pretekst do nich trafić (hehehe szkoda, że plastycznych nie robią hehehe)
Jeśli dziecko jest donoszone i ciąża w miere ok to ja bym rodziął prywatnie. Moja córka urodziła się na granicy terminu, z bardzo niską wagą i poworną hipoglikemią i w Iatrosie doskonal sobie z tym poradzili, leżała w inkubatorze ale nigdzie mi jej nie zabrali (do innego szpitala).
A mam porównanie bo niestety poleżałam sobie z drugim dzieckiem, które straciłam, w IMiDz na patologii ciąży. Brrrrrrrrrrrrrrrrrr.
: 01 sty 2007, 12:44
autor: Weronika 26
No właśnie szukam sobie jakiejś fajnej kliniki, najbardziej zależałoby mi na jakiejś w Poznaniu, ale jak nie ma, to i do Wawy pojadę. Boję się panicznie porodu fizjologicznego i dlatego chcę mieć cesarkę, mam nadzieję, ze nikt w prywatnych klinikach nie robi z tego problemu, jeżeli pacjentka zażyczy sobie cięcie?
: 01 sty 2007, 12:58
autor: Rina
http://www.gimbla.pl/forum/index.php?c=3 , warto zajrzec na to forum ciazowe, jezeli oczywiscie jeszcze na nim nie bylas :) Specjalistka to ja nie jestem, nigdy tez nie rodzilam, ale tam jest sporo dziewczyn z calej polski i mysle, ze beda bardziej zorientowane w temacie :) Jest tez sporo relacji z porodow. Ostateczna decyzja co do jego formy nalezy oczywiscie do Ciebie, ale z tego co wiem to i cesarka wcale nie jest taka rozowa
Aha, na ktorejs z tych stron co wczesniej podalam wykonuja cesarke na zyczenie, mozna nawet sobie wybrac dzien

Ale pewnie tyczy sie to kazdej z prywatnych klinik. Jak to w kabarecie AMM "klient nasz paaannnn " :P
Pozdrawiam
: 04 sty 2007, 16:15
autor: Weronika 26
Chyba zdecyduję się na Latros, ale ja mieszkam 400km dalej, to nie mam pojecia jak to zrobić z dojazdem i jak mam dojechać, żeby w aucie nie urodzic.........
A ile dób trzymają po porodzie?
: 04 sty 2007, 23:10
autor: miumiu
W Damianie i iatrosie nie robia problemów jeśli się chce cc
jednak warto to przemysleć
poród fizjologiczny w zzo (znieczuleniu zewnątrzoponowym) nie jest straszny a dochodzi się do siebie szybciej niż po cc nie ma dwóch zdań.
W Iatrosie jest taka procedura, ze zakladają ci cewnik do przestrzeni zewnątrzoponowej nawet jeśli masz cisnienie rodzić pure nature
No chyba że sobie wyraxnie nie życzysz
dzięki temu przy bólach dają rochę znieculenia, a jeśli coś się dzieje "nie tak" dowalaja i na stół
w przypadku cc planowanej oczywiście można sobie wybrać dzień "w terminie"
W Damnianie maiłąm rodzić naturalnie ale się mój synek znarowił, nie wstawil do kanału rodnego - ułożenie odgięciowe. Za Chiny Ludowe bym go nie urodziła, zwłaszcza, ze tętno leciało mu na łeb na szyję. Nikt mnie nie męczył próbami porodu SN (a nuż się uda) dokto zapytał tylko o kótrej jadałm i wysłal do domu po torbę.
W Iatrosie tż się gotowalam do SN ale dziecię moje bylo małe, słabiusie, a blizna po cc trzeszczała. Wreszcie zdecydowaliśmy cc
I wtedy nastapił cudny dialog na recepcji - pielęgniarka za kontuarem tylko oczy przewracała
dok -to kiedy chcecie rodzić?
m- no, byle po 21-szym, no najlepiej w piątek, zebym do poniedziałku była na chodzie
dok- a czemu po 21?
my -bo mamy impreze
dok -ale można na jedna impreze nie pójść
my -no tak, ale my ją organizujemy
heheh -stanęło na 28.01. (jużniedługo moja córa skończy 2 lata)
no po prostu obraz Matki Polki, co to poród opuźnia bo imprę organizuje hehehe
wypuszczają -po porodzie SN o ile nie ma komplikacji, dziecko ok i ty nie masz krwotoku takich tam -mozesz wyjść następnego dnia (potem musisz przyjechać na pobranie krwi od dziecka w kierunku fenyloketonurii)
po cc - na 3-cią dobę. W Damianie rodziłam we wtorek po południu wyszłam w piątek (mogłam rano ale nie miał mnie kto odtransportować)
W Iatrosie juz nie pamiętam, chyba w piątek rodziłam, a w poniedziałek wyszłam.