Moderator: Zespół I
"Nie czuje Cię" z prostego powodu- rozpoczyna i kończy jazdę z Tobą. Mój mąż też tak mówił......ale miał to nieszczęście przekonać się jak to jest gdy nagle traci się pasażera w trakcie jazdy. Uwierz mi poczułby diametralną różnicę.maluda6 pisze:moj chlopak to w zasadzie mnie wogole nie czuje, czy ja wogole jestem czy nie,
wiesz z tego co piszesz trzymałaś się mocowań na kufry wiec nie był to ścigacz koleżanka pyta się o ścigacza a tam pozycja jest pochylona do przodu :) a w turystykach jak najbardziej są do trzymania uchwyty bo siedzisz wygodnie na prosto :) Pozdrawiam :)ola108 pisze:ja się trzymałam głównie kolanami, a z tyłu chwytałam metalowy uchwyt do kufra.
spróbój przerzucić trochę tego trzymania się właśnie na nogi
mam nadzieje, ze nic powaznego Ci sie nie stalo.clockaga pisze:Mój mąż też tak mówił......ale miał to nieszczęście przekonać się jak to jest gdy nagle traci się pasażera w trakcie jazdy.
bak jest z przodu, przed kierowca.jaaa pisze:sorry ale gdzie jest bak?
ja zapieram sie o bak z dwoch powodow: po pierwsze do takiej pozycji mam wieksze zaufanie, niz jab bym miala sie jego trzymac,jaaa pisze:ja jechalam raz jako pasazerka i caly czas trzymalam sie goscia co kierowal wokol pasa....
wlansie, jak napisalabad_girl, to mi chodzi o scigacza, gdzie jest zupelnie inna pozycja.ola108 pisze:a z tyłu chwytałam metalowy uchwyt do kufra